WYSOKOŚĆ DŹWIĘKU

Jak sobie z tym radzili członkowie kółka sekcji łączności? Aby na to pytanie odpowiedzieć, zajrzyjmy na zebranie Kółka Sekcji Łączności i posłuchajmy wynurzeń kolegi Mietka. W ubiegłym roku próbował on ze. swoim przyjacielem Grzesiem mieszkają­cym naprzeciwko po drugiej stronie ulicy przeciągnąć linię telegraficzną. Pracę zaczęli od próby nadawania sygnałów Mórse’a za pomocą „trenera” (tak nazwali prymitywny zestaw ćwiczenio­wy z kluczem, bateryjką i zaróweczką). Później, gdy już szło im nieźle, zbudowali jeden zestaw z brzęczykiem, który przerobili z dzwonka elektrycznego. Z działania przyrządu byli zadowoleni. Wysokość dźwięku (pisku) można było regulować śrubką.

Cześć, mam na imię Emek i jestem zwolennikiem technicznych rozwiązań. Chciałbym Ci przekazać swoją wiedzę, abyś i Ty poznał ten wspaniały świat. Dołącz do mnie już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)