WYŚCIG KONKURENCYJNY

A jak jest tam, gdzie korupcja nie jest jeszcze tak szeroko rozpowszechniona? Czy naprawdę możliwe jest, by korupcja nie zmniejszała, lecz zwiększała sprawność układu? Są specjaliści, którzy dowodzą, że w krajach, gdzie podejmo­wanie decyzji jest nadmiernie scentralizowane, zaś mechanizmy rynkowe za słabe lub prawie nieistniejące, korupcja właśnie przemyca ku­chennymi schodami do sztywnego systemu tak ważne z punktu widzenia sprawności elementy konkurencyjności. Specyficzne jest tylko to, że wyścig konkurencyjny nie odbywa się w takim wypadku na otwartym rynku życia gospodar­czego, lecz na „czarnym rynku” biurokracji. Po­nieważ jednak najwyższe łapówki może zapła­cić przedsiębiorstwo najbardziej dynamiczne, zdolne do rozwoju, najsilniejsze kapitałowo, więc w końcu również tu, na czarnym rynku, dochodzi do głosu zasada efektywności.

Cześć, mam na imię Emek i jestem zwolennikiem technicznych rozwiązań. Chciałbym Ci przekazać swoją wiedzę, abyś i Ty poznał ten wspaniały świat. Dołącz do mnie już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)