ROLA WSPÓLNOT

Jeśli więc wspólnoty odgrywają, czy też mo­gą odgrywać tak wielką rolę w życiu jednostek i społeczeństwa, to dlaczego ich nie tworzymy? Dlaczego nie zwiększamy wysiłku zmierzające­go do ich formowania? A jeśli nad tym tak usil­nie pracujemy, to dlaczego wspólnoty nie po­wstają mimo wielkiego wysiłku wielu ludzi? Krótko mówiąc: dlaczego w ciągu minionych trzydziestu lat wispólnoty były ,i są „stałym ar­tykułem deficytowym”? W poszukiwaniu odpo­wiedzi na te pytania wyruszmy śladami wspól­not, które nie powstały, bądź takich, które zniknęły. Przede wszystkim wydzielmy z pojęcia „wspólnota” wszystkie pobrzmiewające w nim w potocznym użyciu tony uczuciowe i senty­mentalne. W dalszym ciągu rozważań wspólno­tą nazywać będę taką wspólnie żyjącą grupę ludzi, których wiąże ze sobą: wspólny interes, wspólny cel, wspólna hierarchia wartości oraz świadomość występowania tych trzech czynni­ków, czyli —innymi słowy — świadomość przynależności do wspólnoty.

Cześć, mam na imię Emek i jestem zwolennikiem technicznych rozwiązań. Chciałbym Ci przekazać swoją wiedzę, abyś i Ty poznał ten wspaniały świat. Dołącz do mnie już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)