PODCZAS ZMIAN

Działo się tak zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie lata sześćdziesią­te były, jak wiadomo, czasem wielkiego prze­budzenia się społeczeństwa, pozbycia się iluzji, zwrócenia uwagi na istniejące w kraju nierów­ności, na Amerykę biedaków, na poważne nie­dostatki instytucji gospodarczych i społecznych. Zaczęło się także szerzyć przekonanie, że me­chanizmy wolnej konkurencji nie potrafią same z siebie rozwiązać tych problemów; przeciwnie, właśnie między innymi te mechanizmy we­pchnęły społeczeństwo w ślepy jaułek. Doszło do tego, że badacze, którzy podjęli analizę dylema­tów i pułapek społecznych — najpierw G. Har- din, potem wielu innych — sformułowali sta­nowisko całkowicie sprzeczne z ideologią kla­sycznego kapitalizmu, zaprzeczając obowiązy­waniu prawa sformułowanego przez Adama Smitha, według którego jednostki, mając na uwadze tylko własny zysk, w efekcie końco­wym jakby wiedzione niewidzialną ręką, przy­czyniają się pospołu nieświadomie do dobra ogółu.

Cześć, mam na imię Emek i jestem zwolennikiem technicznych rozwiązań. Chciałbym Ci przekazać swoją wiedzę, abyś i Ty poznał ten wspaniały świat. Dołącz do mnie już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)