DROBNA SPRZECZKA

Pomyślmy o drobnej sprzeczce dwojga ludzi, na przykład małżeństwa, oraz dyskusji, która po­tem następuje i w której każda ze stron usiłu­je udowodnić, że to ona ma rację, a winna jest druga strona. W takim pojedynku trzeba od­powiedzieć na zarzut partnera — może nawet bardzo łagodny — argumentem trochę moc­niejszym. I tak zaczyna się wytaczanie Coraz cięższej artylerii zarzutów i pretensji. Jeśli każ­da ze stron będzie się upierać przy swoim „do­larze”, przy tym, żeby racja pozostała po jej stro­nie za wszelką cenę, nie da się uniknąć przej­ściowego pogorszenia się stanu danego związku lub nawet jego całkowitego’ rozpadu. W ten spo­sób obie strony razem ponoszą wielokrotnie większą stratę, niż wart był „dolar — ja mia­łem rację”, którego w dodatku żadna ze stron nie może na końcu uznać naprawdę za swoją wygraną.

Cześć, mam na imię Emek i jestem zwolennikiem technicznych rozwiązań. Chciałbym Ci przekazać swoją wiedzę, abyś i Ty poznał ten wspaniały świat. Dołącz do mnie już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)