AKT KORUPCJI

Taki akt korupcji ma następujący przebieg: odzywa się telefon na biurku kierownika sklepu i ktoś skądś, iz kręgu rodzinnego, ze znajomych, z branży, stąd czy zo­wąd, z baku czy z góry prosi o przysługę. Na przykład o odłożenie jakiegoś deficytowego to­waru dla niego albo nawet nie dla niego, ale dla takiego i takiego kolegi, takiego a takiego zna­jomego, zaraz tam po to ktoś wpadnie. Nie ma tu mowy o żadnym napiwku, „górce”, „smaro­waniu”, przekupstwie i tym podobnych rze­czach. Mamy tu do czynienia z „załatwieniem”, ze splotem interesów, z odnowioną wersją wię­zów kumoterskich, z transakcją przeprowadzo­ną w systemie powiązań.

Cześć, mam na imię Emek i jestem zwolennikiem technicznych rozwiązań. Chciałbym Ci przekazać swoją wiedzę, abyś i Ty poznał ten wspaniały świat. Dołącz do mnie już dziś!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)